© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum   |   15.04.2011

Bernardyni wkraczają w epokę baroku

Przez stulecia Stradom był niewielkim przedmieściem, którego bujniejszy rozwój hamowały leżące w pobliżu, wielkie na owe czasy, ośrodki miejskie – Kraków i Kazimierz. Przedmiejski charakter pozwalał jednak na bardziej spontaniczną zabudowę, której układu nie krępował układ lokacyjnych działek. W 1453 r. powstał tu klasztor oo. Bernardynów założony przez św. Jana Kapistrana, wikariusza generalnego franciszkanów obserwantów, który przybył do Polski na zaproszenie Kazimierza Jagiellończyka i kardynała Zbigniewa Oleśnickiego.

W XVII stuleciu ukształtowały się zręby ogrodu w tej postaci, w jakiej – mimo wielu zmian – dotrwał do naszych czasów. W pierwszej połowie stulecia w obręb posesji bernardyńskiej zostały włączone tereny stanowiące dziś zachodnią połać ogrodu. Około 1650 poświadczone jest istnienie ogrodu, którego układ był wielką kwaterą w kompartyment. Równocześnie trwała budowa pawilonów części północnej i odnawianie zespołu budynków otaczających bukszpanowy wirydarz. W ślad za tym poszło utrwalenie odmiennych funkcji poszczególnych partii ogrodu. Ten, który otaczał lekki pawilon, uznano za część wypoczynkowo-ozdobną, a pozostały obszar, od strony Wisły, przeznaczono pod warzywa i sad. Układ ten uległ wprawdzie zagładzie podczas wojen ze Szwedami, ale został potem, zapewne w niezmienionej formie, powtórzony. W 1637 kustosz Leonard Starczewski wzniósł studnię klasztorną ku czci błogosławionego Szymona z Lipnicy.

W latach 1645–1647 konwent zdecydował się na całkowitą przebudowę korpusu kościoła. Założono m.in. nowe sklepienie i dachy oraz krypty grobowe. Prace sfinansował Stanisław Lubomirski, wojewoda krakowski, i Zofia z Zakliczyna Ługowska, starościna lelowska. Rozbudowano także znacznie, szczupły dotąd, klasztor bernardyński. Niestety, podczas jesiennego oblężenia Krakowa przez Szwedów (rok 1655) dowodzący obroną Stefan Czarniecki nakazał spalenie krakowskich przedmieść, aby te nie dawały osłony wrogowi. Zakonnikom dano jedynie czas na opróżnienie konwentu z ruchomości, a także na uratowanie biblioteki i cennego archiwum. Śladem tych tragicznych zdarzeń jest m.in. plan oblężenia Krakowa z 1655, wykonany przez Eryka Dahlberga, na którym wyraźnie widać obiekty bernardyńskie. Do odbudowy świątyni przystąpiono po ustąpieniu Szwedów, co miało miejsce 21 VIII 1657. Budowa nowego kościoła Bernardynów z fundacji Stanisława Witowskiego, kasztelana sandomierskiego, miała miejsce w latach 1659–1680. Król Jan Kazimierz proponował wprawdzie mnichom przeniesienie konwentu na bezpieczniejszy Wawel, ale bernardyni woleli swoje stare miejsce, po którym stąpali święci i błogosławieni. Zdecydowano jedynie o inkastelowaniu nowego kościoła, który został włączony w obwód obwarowań od południa, czego śladem jest puntone i taras przy murze od strony ul. Koletek.

Dwuwieżowa barokowa świątynia zastąpiła gotycki kościół spalony w czasie wojny szwedzkiej. Prace na wielką skalę przeprowadzono także w budynkach klasztoru. Nowy kompleks zbudowano z wykorzystaniem zasad architektury militaris, np. wysokość bryły została obniżona (przez pogrążenie kopuły w dachu), tak by nie utrudniała prowadzenia ognia z wałów wawelskich. Introdukcja bernardynów do nowych budynków nastąpiła w 1676 r. W 1680 odbyła się konsekracja nowego kościoła.