© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum

Castoreum. Bobrowe lekarstwo

Bobry występowały licznie w całej Europie i Azji, jednak jako ulubione przez myśliwych zwierzęta zostały szybko i sprawnie przetrzebione. Pozyskiwano je zarówno dla mięs, skór, jak i innych części i wydzielin stanowiących cudowne remedia na wiele chorób. Z bobrowych skór, które im czerniejsza tym lepiej udana i zdatna, wyrabiano luksusowe futra i czapki. Wyjątkowe były zwłaszcza nakrycia głowy, gdyż wierzono, iż poprawiają pamięć osoby, która je nosi. A wyprawiona i wdziana do używania podagrykom i paralitykom zarażonym bardzo potrzebna i użyteczna, jak zwykł pisać Jakub Kazimierz Haur w Składzie abo skarbcu.

Bobry zabijano również dla wysuszonej wydzieliny narządów rozrodczych samców, tzw. stroju bobrowego czy też castoreum, które służyło im naturalnie do zaznaczania swojego terytorium, stąd przenikliwy zapach tej wydzieliny. Według ówczesnych zasad medycznych castoreum leczyło choroby uszu, bóle głowy, zębów czy też wątroby, a także melancholie, bezsenność, słaby wzrok i zaburzenia miesiączkowe. Stosowano je również w zaburzeniach macicznych. Jak twierdził Haur, pomieniony strój zatłumienie macice białym głowom przez różne sposoby umacnia i do skutku dobrego przywodzi, pod nosem trzymając i wąchając, pod pachami nosząc, przywiązaniem, kadzeniem od spodu nad wąglikami wprzód wypalonymi, zdrowi, czerstwi i znacznie pomaga. Strój bobrowy używano także do wygładzania widocznych blizn oraz przeciwko zmarszczkom. Warto dodać, iż wśród myśliwych istniały liczne opowieści, jakoby schwytane w pułapkę bobry same odgryzały sobie strój, tym samym ratując własne życie.

Powszechnie wierzono także w cudowne właściwości bobrowego sadła, które goiło wszelkiego rodzaju rany. W Składzie abo skarbcu czytamy, iż sadłem bobrowym żyły narwane i suche smarować, także członki narwane w junkturach, jest znaczną pomocą; wielką chorobę dzieciom przypadającą smarowaniem uskramia, nawet od nagłej śmierci tym przenikającym otrzeźwia i ożywia smarowaniem. Cenne dla myśliwych były również bobrze zęby oraz ogon, z którego przygotowywano postny przysmak.

Polowania na bobry przyczyniły się do drastycznego spadku populacji tych zwierząt, a strój bobrowy zniknął ze spisów farmaceutycznych dopiero na początku XX wieku. Dzisiaj castoreum jest nadal wykorzystywane, jednak w zupełnie innych celach, a mianowicie jako składnik drogich perfum.