© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum

Chodźcie pilnie, panowie, około miast swoich [...] więcej jedno miasto może przynosić wam intraty niźli siła wiosek

Zacytowana wypowiedź magnata, Krzysztofa Opalińskiego, świadczy o tym, że miasta będące własnością osób prywatnych, mogły być dla nich źródłem znacznego dochodu. Fundacja miasta była bowiem inwestycją, która miała ożywić gospodarkę i zwiększyć dochody dóbr ziemskich. Poza tym miasteczka stawały się ośrodkami kulturalnymi dla lokalnych społeczności, szczególnie dla uboższych jej przedstawicieli. Istniejące w nich obiekty (np. kościół, klasztor, szkoła, pałac, ratusz), ich architektura, wyposażenie i prowadzona przez nie działalność, oddziaływały na mieszkańców oraz okoliczną ludność, kształtując ich światopogląd i gust artystyczny.

Liczba miast prywatnych w dawnej Polsce była znaczna; na początku XVI w. było ich 303, tj. 55% wszystkich wtedy istniejących (w Koronie, bez Podlasia i ziem ruskich), a pod koniec XVII w. już 461, czyli 64% ogółu. W tym samym czasie (w XVI-XVII w.) królowie założyli tylko 19 miast, stanowiących 1/8 nowych fundacji. Magnaci przejęli też inicjatywę w zakresie unowocześniania i przebudowy starszych ośrodków.

Miasta, będące fundacjami magnackimi, były realizowane zgodnie ze wskazaniami ówczesnych teoretyków urbanistyki i architektury europejskiej, nie raz przy udziale wybitnych, zagranicznych artystów. Przykładami takich założeń są Zamość, zbudowany pod koniec XVI stulecia z fundacji Jana Zamojskiego, oraz Białystok Jana Klemensa Branickiego w wieku XVIII. Miasta zaopatrywały i obsługiwały siedziby właścicieli. W dworach zaś koncentrowało się życie polityczne i kulturalne. Magnaci byli mecenasami, utrzymywali zespoły muzyczne, organizowali przedstawienia teatralne, zakupywali dzieła sztuki. W XVI a zwłaszcza w XVII w. w swoich dobrach fundowali też klasztory (np. dominikanów, bernardynów), szkoły różnowiercze (np. akademię ariańską w Rakowie, akademię katolicką w Zamościu, w Sierakowie). Instytucje te prowadziły działalność duszpasterską, edukacyjną, (kształcąc młodzież), gromadziły zbiory biblioteczne. Niektóre miasta prywatne (Kalwaria Zebrzydowska, Wejherowo, Góra Kalwaria) zakładano jako ośrodki odpustów i życia religijnego, oddziałujące na wszystkie grupy społeczne. Do fundowanych miast właściciele sprowadzali cudzoziemców – rzemieślników ze Śląska, Holandii, Flandrii, Szkocji, tam też osiedlała się ludność żydowska.