© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum

Grób Jana Heweliusza

Jan Heweliusz (Hewelcke), z pochodzenia Holender, słynny astronom, wynalazca i artysta żył w latach 1611-1687. Mieszkał w Gdańsku, gdzie był właścicielem trzech kamienic przy ulicy Korzennej (Pfefferstadt) nr 53-55. Tu założył swoje obserwatorium, zbudował największy wówczas teleskop i opracował mapy Księżyca. Zmarł w podeszłym wieku (76 lat) i został pochowany we wnętrzu gdańskiego kościoła św. Katarzyny.

W ramach realizacji interdyscyplinarnego programu badawczego od 1985 r. w prezbiterium tego kościoła prowadzono prace archeologiczne. Doprowadziły one m. in. do znalezienia płyty grobowej Heweliusza z czarnego marmuru, ufundowanej jeszcze za jego życia (w 1659 r.) oraz do odsłonięcia grobu astronoma i członków jego rodziny. Rezultaty tych badań wzbogaciły wiedzę o tej historycznej postaci. Na podstawie przeprowadzonych analiz ustalono na przykład, że Heweliusz za życia złamał nogę, która w kości strzałkowej zrosła się nieprawidłowo, chorował na gościec, co spowodowało zdeformowanie kciuków jego dłoni, miał rzadką obecnie w polskim społeczeństwie grupę krwi (AB). Poza tym posługiwał się tytułem Herr, przysługującym w tym czasie burmistrzom i rajcom miejskim (rajcą mianowano go w 1651 r.), a wraz z członkami swojej rodziny – znakiem korony polskiej na kartuszu herbowym. Ten ostatni element świadczy o tym, że ród Hewelcke uważał się za nobilitowany, mimo że nadanie szlachectwa przez króla Jana Kazimierza w 1660 r. nie zostało zatwierdzone przez sejm. Astronom pochowany został w drewnianej trumnie (o długości 190 cm, szerokości 45-73 cm), zbitej z desek, wyłożonej wewnątrz wykładziną zdobioną zapewne tiulem, na zewnątrz zaś złoconymi gwoździami o owalnych główkach, żelaznymi okuciami i zaopatrzonej w uchwyty. Na wieku trumny przytwierdzono klepsydrę. Ciało zmarłego ułożono głową na zachód, a dłonie złożono na miednicy. Wśród zachowanych elementów jego ubioru grobowego był wełniany pas sukienny i pasek skórzany. Do jego trumny być może wrzucono co najmniej jedną monetę. Według ówczesnej tradycji mieszczańskiej monety wkładano do grobów wypełniając symboliczny rytuał kupowania dóbr osób zmarłych.

Obok pochowani zostali także: druga żona Heweliusza – Elżbieta Koppmann (zm. w 1693 r.), druga jego córka – Julianna Renata Hindrickson (zm. w 1707 r.) i wnuczka – Joanna Elżbieta Hindrickson (zm. w 1694 r.).