© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum   |   12.12.2018

Jan Amor Tarnowski – szlachcic idealny Stanisława Orzechowskiego

Stanisław Orzechowski, zwany też Roskolanem (1513–1566) był wybitnym ruskim pisarzem doby renesansu, filozofem, oratorem i myślicielem. Wiele miejsca w swojej działalności pisarskiej poświęcił sprawom obywatelskim – tłumaczeniu, analizowaniu zjawisk społecznych, wydarzeń historycznych w kontekście nurtu filozofii odrodzenia. Mimo swojego oddania katolicyzmowi (sprawował funkcję kanonika w Przemyślu) niejednokrotnie podkreślał potrzebę uniezależnienia się od wpływu Rzymu i papieża oraz współpracy, dialogu z Kościołem prawosławnym. To właśnie Stanisław Orzechowski jest autorem słynnego określenia gente Ruthenus, natione Polonus (pochodzeniem Rusin, narodowością Polak), które bardzo zwięźle określa już zaistniały i bardzo widoczny w XVI w. poziom skomplikowania sytuacji społecznej, wyznaniowej i językowej na terenach wschodnich Rzeczypospolitej.

Orzechowski był wielkim orędownikiem idei szlachty jako jedynego stanu mającego wpływ na funkcjonowanie państwa. Bazą dla tej teorii było przekonanie o wrodzonych zaletach charakteryzujących stan szlachecki, które pozwalają w pełni zrozumieć i wypełniać obowiązki obywatelskie – pisarz opierał się na antycznych pryncypiach demokracji i tradycji greckich polis. Dziełem, w którym Orzechowski najpełniej wyłożył swoje poglądy na temat obywatelskich cnót stanu szlacheckiego, jest „Żywot i śmierć Jana Tarnowskiego” z 1561 roku. Hetman wielki koronny, wojewoda ruski i krakowski, mówca, teoretyk wojskowości, pamiętnikarz i założyciel miasta Tarnopol był doskonałą postacią do przedstawienia w świetle najcenniejszych cech szlacheckich, a co za tym idzie, obywatelskich cnót.

Orzechowski wskazuje na stary herb rodzinny Tarnowskich – Leliwa. Długa historia i działalność rodziny na danej ziemi, związanie z nią, mają gwarantować silne poczucie patriotyzmu i obowiązku wśród jej członków. Tu autor wskazuje na długą tradycję Tarnowskich jako rodu uzdolnionego wojskowo, wspierającego polskich władców swoimi umiejętnościami od czasów Kazimierza Wielkiego. Jednak herb czy znaczność rodu nie przesądzają o karierze czy zaszczytach dla jednostki – w opinii Orzechowskiego mają o tym decydować przede wszystkim osobiste zasługi i cechy charakteru, a rodzinne tradycje stanowią dobrą podstawę do krzewienia najwyższych cnót w kolejnych pokoleniach:

Herby wasze bracie! są znaki szlachectwa a nie szlachectwo: a jako gdy piwo kwaśnieje, wiechy mądrzy zmiatają, tak też i ty legarcie zrzuć, herb! gdy się szlachectwo twoje złotrzyło; nie chlub się zacnością przodków twoich: ku hańbie twej ich wspominasz a tem znaczniejsza niecnota twoja jest, im przodkowie twoi cnotliwsi byli.*

Dlatego też ważnym punktem życiorysu Jana Tarnowskiego jest jego edukacja – Orzechowski odwołuje się do renesansowych idei samodoskonalenia się, pokazując idealnego szlachcica jako pracowitego i zainteresowanego wieloma dziedzinami wiedzy, podróżującego, by zdobyć doświadczenie. I rzeczywiście – trasa wielkiej podróży Jana Tarnowskiego robi wrażenie, odwiedził on bowiem: Palestynę, Egipt, Grecję, Włochy, Hiszpanię, Portugalię, Francję, Anglię i Niemcy. W pięknej i docenianej przez wielu badaczy figurze Orzechowski porównuje go do Ulissesa: chceszli ty Ulises dzielny bydź? po morzu pływaj, po ziemi pielgrzymuj, abyś doma u swych dzielnym człowiekiem a prawie drugim Ulisem był.

Jednak celem życia Tarnowskiego była „ratna sprawa” – chrzest bojowy przeszedł w 1514 roku pod Orszą pod dowództwem księcia Ostrogskiego, odnosząc zdecydowane zwycięstwo nad Rosjanami. W opisie Orzechowskiego ta kariera wojskowa jest nadzwyczajna – Jan nie tylko odznacza się wszystkimi wymaganymi od szlachcica przymiotami niezbędnymi w walce, ale też znacznie przewyższa zwyczajowe oczekiwania, zdobywając skromnością i szczodrością szacunek podkomendnych oraz imponując swoimi zdolnościami i wiedzą. Potwierdza je na polu bitwy pod Obertynem w 1531 roku oraz w wojnie z Moskwą w latach 1534–1535. Szczególnie w bitwie obertyńskiej, szeroko opisanej przez Orzechowskiego, Tarnowski wsławił się nie tylko dzielnością na polu bitwy, ale także bojaźnią bożą, pokorą i szacunkiem dla podkomendnych, co pisarz bardzo doceniał: w radzie skromnym, a w pospolitem zachowaniu równym człowiekiem z każdym był […].

Idealny szlachcic jest też świadomym i aktywnym obywatelem. Stanisław Orzechowski przekonuje, że prywatne spory i zatargi (chociażby długotrwały konflikt z Piotrem Kmitą) nie mają wpływu na decyzje podejmowane w sprawach istotnych dla całego społeczeństwa, nie wykorzystuje nadanej mu władzy dla prywatnych celów. Tu Orzechowski w duchu myśli odrodzenia powołuje się na antyczne wzorce:

Greccy pisarze i filozofowie, cztery rzeczy powiadają w senatorze każdym bydź potrzebne: dobroć, mądrość, wymowę, bogactwo – i czegokolwiek z tych czterech rzeczy komu nie dostaje, takowy doskonałym senatorem bydź nie może.

W swojej radzie kieruje się nie doraźnymi korzyściami, ale konsekwencjami dzisiejszych wyborów także dla przyszłych pokoleń, jest wyznawcą zasady złotego środka:

Niektórzy wszystek stan starożytny w Polszcze wiary chcą wywrócić, drudzy nic w tej mierze nie chcą uczynić. Jan Tarnowski środkiem w tę rzecz wstępował i tej sentencyi był, aby wiary nie odmieniano, ale żeby złe wiary poprawiono.

Analizie zostaje poddana osoba Tarnowskiego także jako gospodarza i ojca – tu również autor powołuje się na antyczny autorytet, tym razem Plutarcha: patrz na królestwo, jeźli chcesz poznać króla; patrz na dom, jeźli chcesz poznać gospodarza. Tarnowski dba o najmniejsze szczegóły prowadzenia gospodarstwa, przykłada wagę do wyboru służby, nauczycieli dla syna, dba o jego wszechstronną i gruntowną edukację. Pod władzą idealnego szlachcica Tarnów, Przeworsk, Jarosław czy Tarnopol bogacą się, wioski opływają w dostatki, nie będąc nadmiernie wyzyskiwane przez właściciela, a służba jest hojnie wynagradzana za lojalność i pracę. Życie w majątkach Tarnowskiego jawi się jako idylliczna harmonia wspólnoty patriarchalnej, gdzie wszyscy jej członkowie mają swoje zadania i funkcje, są częścią całości doglądanej stale przez właściciela darzonego szacunkiem i odznaczającego się szczodrością.

Orzechowski mówi o Tarnowskim jako dobrym katoliku, który nie tylko szanuje instytucje i zwyczaje swojej religii, ale także posiada głębokie zrozumienie prawd wiary i świadomość, że jest to spuścizna wielu pokoleń, którą należy przekazać potomnym. Wiara katolicka stanowi też trzon państwa postawionego w opozycji do Turków i Tatarów, dlatego hetman dbał, by w jego majątkach była praktykowana i krzewiona religia katolicka, bez odstępstw i wpływów reformacji. W chrześcijańskim duchu przedstawiona jest również śmierć Tarnowskiego: odbył spowiedź, wziął udział w mszy i wśród bliskich zakończył życie.

Także opis pogrzebu Jana Tarnowskiego jest spisem wskazówek, jak powinien wyglądać pochówek szlachcica idealnego. Na wieść o śmierci hetmana pogrążyły się w żałobie zarówno Polska, jak i Litwa – nie tylko szlachta i dwór królewski, ale także lud pospolity – w Przemyślu władze miejskie zakazały zabaw i festynów. Pogrzeb Tarnowskiego odbywał się z należną nadzwyczajnemu dowódcy i politykowi pompą: na uroczystość zjechały wielkie rzesze ludzi różnych stanów, dostojnicy kościelni, na wiele sposobów podkreślano pozycję i zasługi zmarłego dla kraju (niesione były herby, chorągwie z wyszytą historią życia i zwycięstw Tarnowskiego), przez kilka kolejnych dni odbywały się procesje i nabożeństwa w intencji zmarłego.

Rozprawę Orzechowskiego kończy stylizowane „Napomnienie ojcowskie ku synowi”, w którym ojciec prosi potomka, by utrzymywał chwałę swojego rodu, był dobrym i cnotliwym człowiekiem, dbał o majątek i ludzi, którzy mu podlegają, a także odważnym obrońcą kraju przed wrogami.

Opis ideału szlachcica jako przedstawiciela Rzeczypospolitej skupia się wokół służby ojczyźnie. Stanisław Orzechowski podkreśla pożądane cechy charakteru, zdolności, które odróżniają stan szlachecki od innych i legitymizują jego rolę przywódczą. Autor jako zwolennik demokracji szlacheckiej z powagą traktuje arystokrację, przeznaczając dla jej przedstawicieli rolę primus inter pares (łac. pierwszy wśród równych). Tak podkreślane przez niego cechy, umiejętności i wiedza Jana Tarnowskiego mają być gwarantem jedności kraju i podstawą jego funkcjonowania, natomiast rola wiary i Kościoła katolickiego jest czynnikiem prowadzącym do utrzymania wspólnoty krajów europejskich ugruntowanych w tych samych wartościach wywodzących się z chrześcijaństwa.

Warto też zaznaczyć, że „Żywot i śmierć Jana Tarnowskiego” jest pewnego rodzaju przygotowaniem na włączenie ziem ukraińskich w skład Korony. Stworzenie wzorca osobowego, z którym mogłaby się utożsamiać również ukraińska szlachta, było krokiem w stronę zagwarantowania jej przychylności dla procesu inkorporacji Wielkiego Księstwa Litewskiego w ramach unii lubelskiej. Poza funkcją wychowawczą Stanisław Orzechowski wypełnił też ważną misję polityczną, istotną z punktu widzenia wewnętrznej polityki i planów Korony przed 1569 rokiem.

* Cytaty za „Żywot i śmierć Jana Tarnowskiego kasztelana krakowskiego, hetmana wielkiego koronnego”, Sanok 1885.