© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum   |   05.02.2014

Józef Andrzej Załuski jako twórca i adresat wybranych dzieł literackich

Współzałożyciel narodowej książnicy, biskup Józef Andrzej Załuski, sprawujący mecenat nad artystami wraz ze swoim bratem, biskupem Andrzejem Stanisławem, również sam zajmował się twórczością literacką. Jednym z głównych jej nurtów była bibliografia. Taki charakter miała powstała w 1768 r. Biblioteka historyków, prawników, polityków i innych autorów polskich lub o Polsce piszących. Autorem przypisów był kanonik Józef Epifani Minasowicz, a dzieło wydane zostało wraz z kolejnymi objaśnieniami przez Józefa Muczkowskiego dopiero w 1832 r.. Józef Andrzej Załuski dokonał przeglądu najważniejszych prac dotyczących ojczystego kraju, grupując informacje w kilka zasadniczych wykazów: historyków rodzimych oraz tytułów ich dzieł łacińskich dotyczących Rzeczypospolitej; twórców i prac podejmujących tę samą tematykę w języku polskim; autorów piszących na temat Polski po francusku, włosku, niemiecku, angielsku, holendersku; pisarzy i dzieł o tematyce prawnej; twórców piszących na temat traktatów, poselstw oraz historii naturalnej; autorów dzieł heraldycznych oraz elogiów wybitnych mieszkańców Rzeczypospolitej; pisarzy tworzących biogramy uczonych Polaków oraz informacji o polskich poetkach, drukarniach i konkursach literackich. Dzieło zamykał passus z zakończenia Metamorfoz Owidiusza. Całość uzupełniana była o rejestr utworów znajdujących się w zbiorach wybranych polskich historyków oraz wykaz dzieł anonimowych. Niektórzy twórcy wymieniani byli w Bibliotece kilkakrotnie, ponieważ Załuski charakteryzował ich dzieła wieloaspektowo. Autor niekiedy wypowiadał się w pierwszej osobie, informując czytelnika o posiadanych przez siebie egzemplarzach, swojej działalności na rynku księgarskim oraz efektach prac badawczych, a także planach związanych z rozwojem bibliografii. Załuski podawał również informacje na temat tradycji przekazu danego tekstu, wskazując na wprowadzone doń zmieniające jego sens ingerencje, czyli interpolacje. Utwór Załuskiego napisany został trzynastozgłoskowcem. Dzięki odautorskim komentarzom oraz formie wierszowanej Biblioteka nie była suchym wykazem informacji, ale miała również walory estetyczne.

Niewydanym dziełem Józefa Andrzeja Załuskiego była napisana w porządku alfabetycznym Bibliotheca Polona magna universalis, której opublikowanie w dziesięciu tomach autor zapowiadał w swojej pracy z  1768 r. Za wzór autor przyjął pracę francuskiego bibliografa Jacques’a Le Longa (1665–1721). Utwór biskupa Załuskiego nie wyszedł jednak spod prasy drukarskiej, a manuskrypt spłonął w czasie drugiej wojny światowej.

Inne dzieło, współwydana z tłumaczeniem dzieł Wergiliusza w 1754 r. Bibliotheca poetarum Polonorum qui patrio sermone scripserunt (Biblioteka poetów polskich, którzy pisali w ojczystym języku), podzielone zostało na kilka grup tematycznych. W pierwszej autor wymieniał polskie tłumaczenia utworów zagranicznych. Druga grupa obejmowała autorów polskich nieznanych z imienia lub tworzących pod pseudonimem, a także kancjonały, dramaty w języku polskim lub na polski przetłumaczone. W najobszerniejszej, trzeciej części, znaleźli się twórcy wyszczególnieni alfabetycznie z nazwiska oraz tytuły ich dzieł. Autor zamieścił tu również rozbudowaną notkę bibliograficzną o sobie samym, zawierającą wykaz utworów, prac redakcyjnych oraz tłumaczeń. Wśród wymienionych prac znalazły się m.in. utwory reprezentujące nurt dramaturgiczny.

Zaangażowanie Załuskiego w sprawy kraju oraz sprzeciw wobec mieszania się obcego mocarstwa w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej znalazło swój finał w pozbawieniu go wolności i zesłaniu w 1767 r. do Kaługi w Rosji. Wraz z Załuskim zesłany został również m.in. biskup krakowski Kajetan Sołtyk. Powrócili oni do kraju w 1773 r. Z okazji przybycia biskupa Załuskiego do ojczyzny wydane zostały w Warszawie w tymże roku Załuszczyny albo zbiór rymów ojczystych wielkiemu imieniowi jaśnie wielmożnego jmci. ks. Józefa Andrzeja hrabi na Załuskach Junoszy Załuskiego. Były to na nowo zebrane przez kanonika Józefa Epifaniego Minasowicza utwory dedykowane niegdyś Załuskiemu. Wśród zamieszczonych wierszy znalazł się także i ten napisany z okazji imienin biskupa w 1767 r. Przeczytać w nim można: „Żywą (ci wszyscy, co go znają rzeką) / kijowski Pasterz jest bibliotheką”.

Literackim zapisem podróży do Rosji są Przypadki niektóre J. W. Jmci Jozefa Załuskiego, które mu się w niewoli moskiewskiej połszostoletniej trafiły r. 1767–1773 wierszem od niego podróżnym w Regnowie opisane, a wydane również w 1773 r. Data na karcie tytułowej zapisana została za pomocą liter będących zarazem oznaczeniem cyfr rzymskich, czyli w chronostychu. Litery te znalazły się w zdaniu „Multa tuli sudavi ac alsi” („Wiele zniosłem, natrudziłem się i zmarzłem”). Na wspominane dzieło złożyły się wiersze, wśród nich oparty na podobieństwie brzmieniowym utwór Załuski, Kałuski. Jego mottem był cytat przypisany Owidiuszowi o zgodności nazw ze spotykającymi je wypadkami. Wiersz Załuskiego stanowił próbę spojrzenia na sytuację zesłańca poprzez wysnuwanie analogii nazwiska do przymiotnika odmiejscowego – „kałuski”. Dla ukazania jednego ze związków łączących rodowe nazwisko z miejscem zesłania autor przywoływał w utworze czasy pierwszej dymitriady. Współcześni biskupowi mieszkańcy Kaługi wspominali o powtórnym zamążpójściu Maryny Mniszchówny za męża noszącego nazwisko Załuski. Dla zesłańca nie był to jednak powód do radości. Cały wiersz, choć posiadający żartobliwe akcenty, był w istocie gorzkim przywołaniem przeżytej niewoli oraz zapewnieniem o własnej niezłomnej postawie.

Więcej informacji:

K. Estreicher, S. Estreicher, Bibliografia polska, t. XXXIV, z. I, lit. Z-Załuski, do druku przygotował K. Estreicher, Kraków 1951.
J. Korpała, Krótka historia bibliografii polskiej, Wrocław 1986.
J. Kozłowski, Szkice o dziejach Biblioteki Załuskich, Wrocław 1986.