© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum

Mistrz Twardowski

Spór o mistrza Twardowskiego trwa już 250 lat. Wielu autorów zabierało głos w tej sprawie, szczególnie chętnie pisano o nim w XIX wieku. Właśnie wtedy rozwinęła się romantyczna legenda o czarnoksiężniku.

Sam Twardowski był postacią nader tajemniczą. Jego nazwisko po raz pierwszy pojawiło się w dziele Łukasza Górnickiego Dworzanin polski. Największej sławy przysporzyło Twardowskiemu przywołanie ducha Barbary Radziwiłłówny, zmarłej małżonki króla Zygmunta Augusta. Zdarzenie to było później wielokrotnie wykorzystywane w literaturze. Poświadczają je również relacje historyczne. Seans, podczas którego wywoływano ducha, faktycznie miał miejsce na Zamku Królewskim w Warszawie w 1569 roku. Jego inicjatorami byli bracia Jerzy i Mikołaj Mniszchowie, na których dworze przebywali dwaj magowie. Jednym z nich był właśnie mistrz Twardowski.

Informacje źródłowe pozwalają przypuszczać, że naprawdę nazywał się Dhur i pochodził z Norymbergii. Był człowiekiem wykształconym, studiował medycynę, parał się także astrologią. Jego pobyt w Polsce przypadał na lata 1565−1573. Prawdopodobnie sam król Zygmunt August zatrudnił go na krótko jako nadwornego wróżbitę i astrologa, a następnie jako podkoniuszego. Umiejętności Dhura−Twardowskiego wykorzystała dla własnych celów kamaryla dworska z Mniszchami na czele. Zaraz po śmierci króla mag został zamordowany, ponieważ wiedział zbyt wiele o dworskich intrygach swych mocodawców. W drugiej połowie XVIII wieku stał się bohaterem głośnego podania, dzięki któremu jego postać weszła na stałe do literatury.