© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum   |   13.12.2012

Mołdawia 1685 – zmiany i zawirowania polityczne

Jan III Sobieski, stawiając na przeciwników Turcji pomiędzy Dunajem a Dniestrem, próbował wyprząc z tureckiego rydwanu Mołdawię na której tronie w przeciągu dwóch powiedeńskich lat zasiadało trzech hospodarów. Jerzy Duka został obalony i uprowadzony zimą 1684 r. przez wyprawionych do Mołdawii kozaków Kunickiego; zastąpił go z poruczenia Sobieskiego były hospodar Stefan Petriceicu (Petryczejko), który po kontrataku tureckim i odwrocie Kozaków zbiegł w kwietniu 1684 r ponownie do Polski; na jego miejscu zasiadł naznaczony przez Turków Dymitr Kantakuzino. Nie zraziło to Sobieskiego, rozgrywającego w Mołdawii bojarski ród Costinów przeciwko protureckiemu Russo i mogącego liczyć na pewne poparcie ze strony drobniejszych feudałów[1]. W dzierżonych silną ręką Serbana Kantakuzino Multanach współgrać miała z jego wysiłkami polityka austriacka.

Ważną i stosunkowo trwałą zmianę w Mołdawii przyniósł rok 1685, w którym na stolcu hospodarskim w Jassach zasiadł nowy władca. Dziesiątego czerwca 1685 r. mołdawski feudał Konstanty Kantemir otrzymał kaftan hospodarski od Porty, a w lipcu zainstalował się w Jassach[2]. Osadzenie siedemdziesięcioletniego Kantemira było zapewne wynikiem spisku emigrantów mołdawskich z hospodarem multańskim Serbanem Kantakuzino, który po usunięciu przez Turków jego krewniaka z powodu podejrzeń o silne związki z nim samym, zdołał umieścić w Jassach swojego kandydata, od którego odebrał tajną przysięgę posłuszeństwa oraz sojuszu z krajami chrześcijańskimi, a równocześnie zapewnił mu uznanie przez Portę[3].

Dobrych relacji hospodara multańskiego z dworem sułtańskim nie należy błędnie interpretować, bowiem prowadził on równolegle skomplikowaną grę dyplomatyczną z Rzeczpospolitą i Austrią, skłaniając się ku sojuszowi z Ligą[4]. W grze Kantakuzino istotną rolę miał pełnić hospodar mołdawski w osobie Kantemira. Zmiana w Mołdawii, której nowy hospodar służył niegdyś w polskiej armii, musiała również pobudzić nadzieje Sobieskiego na korzystną rekonfigurację sytuacji politycznej na południe od Dniestru. Tradycyjnie pogmatwana sieć zależności w obszarze księstw rumuńskich zdawała się sprzyjać Rzeczypospolitej. Po Kantemirze, jako władcy Mołdawii, położonej dalej od centrum osmańskiego imperium niż Multany, można się było spodziewać nawet śmielszych od hospodara naddunajskiego państewka antytureckich przedsięwzięć i stania się tym samym wygodnym narzędziem w rękach jej głównego reprezentanta nad Dniestrem Jana III Sobieskiego.

[1] K. Ditkowskij – Grickan, Polsko – mołdawski widnosini w 2 poł. XVII st. [w:] Pitanija starodawnoj ta sieriednowicznoj istorii, arheologii i etnografii. Zbirnik naukowich statiej, Czerniwci (Czerniowce) 1996, s. 77.

[2] I. Moga, Rivaletatea Polono – Austriaca si orientarea politica o traliror Romane sfrasitul secolului XVII, Cluj 1933, s. 127 – 128.

[3] I. Niekulcze, O sama de kuwinte. Lietopisiecul Cerij Mołdowiej, Kiszeneu (Kiszyniów) 1969, s. 131.

[4] L. Własowa, Mołdawsko – polskije politiczieskije swiazi w posliednije czetwierti XVII w. naczale XVIII w., Kiszyniow 1980, s.  38 – 39.