© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum   |   05.01.2010

Moralnej nauki poręką jest historia krajowa

Edukacja historyczna odgrywała ważną rolę w nauczaniu i wychowaniu młodzieży w Rzeczypospolitej stanisławowskiej. Wprowadzenie systematycznej nauki historii było wydarzeniem na skalę europejską. Oświecenie wyzwoliło tę naukę spod wpływu dogmatów i legend. Historycy ukazywali nie tylko fakty, zastanawiali się też nad ich przyczynami i skutkami. Przystąpiono do gromadzenia i krytycznego wydawania źródeł, które miały stanowić podstawę dalszych badań. W epoce stanisławowskiej dokonano rewizji dotychczasowych pojęć, a historii  wyznaczono nowe zadania poznawcze i dydaktyczne. Miała być źródłem wiedzy o człowieku, kształtować moralność i postawy obywateli.

Nauka przedmiotu zaczynała się w trzeciej klasie szkoły średniej i trwała trzy lata, obejmując zarówno wykład dziejów starożytnych jak i polskich. Dla reformatorów z Komisji Edukacji Narodowej historia, połączona z nauką moralną, stanowiła „szkołę obyczajów”. Jednym z ważniejszych problemów poruszanych w podręcznikach była kwestia szczęścia i nieszczęścia narodów, wzrostu i upadku państw. Nauczyciele dążyli do tego, aby uczniowie nie skupiali się na pamięciowym wyuczeniu faktów, ale rozumieli procesy dziejowe. Zgodnie z ustawami edukacyjnymi szkoły winny akcentować moralną stronę wydarzeń. Dobór materiału był więc niezwykle istotny. Uważano, że godne pamięci są tylko te czyny, które przyczyniają się do przeobrażeń politycznych. Edukacja szkolna – w tym historia – była ważnym czynnikiem kształtującym świadomość narodową, która później stała się podstawą dla stworzenia nowoczesnego społeczeństwa.