© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum

Nowenny, septenny, quindenny…, czyli post po polsku

Tak jak i w innych krajach katolickich obowiązywały Polaków posty kwartalne, czyli tzw. suche dni, posty tygodniowe w środy, piątki i soboty oraz w wigilie przed większymi świętami, w celu przygotowania się poprzez czuwanie i modlitwę do godnego ich obchodzenia. Praktykowano je pierwotnie w postaci nocnych nabożeństw, z czasem przeniesiono na dzień poprzedzający daną uroczystość.

Wiele z nich miało przede wszystkim charakter dobrowolny, a nie nakazany przez Kościół. Wspomina o tym chociażby Jędrzej Kitowicz, wymieniając nowenny, septenny i quindenny (nowenna oznaczała poszczenie dziewięciu wtorków, septenna - siedmiu śród, a quindenna - pięciu piątków), czyli posty prywatne kierowane do patrona w konkretnej intencji. Istniały ponadto inne okresy obligujące ograniczenie spożycia pokarmu, traktowane jako świadectwo pokuty, kiedy poszczono przed komunią, co wiązało się zazwyczaj z całkowitym powstrzymaniem się od jedzenia i picia w okresie poprzedzającym. W pewnym sensie było to oddanie czci czynnościom eucharystycznym, stąd też wywodzi się nazwa postu eucharystycznego. Dodajmy również, iż pewne przepisy kościelne radziły zachowanie postu także przez kilka godzin po przyjęciu Eucharystii. Post ten funkcjonował już przed Św. Augustynem, który zresztą sam zdawał sobie sprawę z jego doniosłości: Kiedy Apostołowie pierwszy raz otrzymali Eucharystię, nie byli na czczo. Jednak nie należy z tego powodu oskarżać Kościoła powszechnego, w którym Eucharystię zawsze przyjmuje tylko ten, kto jest na czczo. Podobało się bowiem Duchowi Świętemu, aby przez szacunek dla tak wielkiego Sakramentu Ciało Pańskie weszło do ust chrześcijanina pierwsze, przed innym pokarmem. Dlatego też wszędzie przestrzegana jest ta zasada.

Czas jego trwania w Kościele katolickim skracał się stopniowo. Wraz z Tomaszem z Akwinu ustalono post od północy dla chcących przyjąć Komunię Świętą rano. Ten przepis pozostał niezmieniony aż do 1957 r., kiedy to papież Pius XI ograniczył go do trzech godzin przed przyjęciem Komunii. Wreszcie Paweł VI w 1964 r. skrócił go do jednej godziny i tak jest obecnie. Oczywiście powody pokuty mogły być różne, nie tylko związane z przyjmowaniem Komunii Świętej, okazji było bowiem bardzo wiele, o czym świadczą liczne wzmianki w Starym Testamencie. Podaje się tam takie przyczyny, jak śmierć bliskich, podjęcie ważnej decyzji życiowej, nie rozpraszanie uwagi w czasie długotrwałych modlitw czy też oczekiwany chrzest.

Postów przestrzegano na ogół bardzo ściśle. Chociaż zdarzało się, że na dworach magnackich dość lekko obchodzono się z nakazami kościelnymi, to szerokie sfery społeczeństwa rygorystycznie wypełniały post, daleko ściślej niż w innych katolickich krajach. Powód był prosty, wiele z nich miało przede wszystkim charakter prywatny, a nie narzucony odgórnie przez Kościół.