© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Silva Rerum   Silva Rerum   |   04.07.2011

Obserwacje astronomiczne

Ze względów politycznych większe znaczenie, aniżeli pozornemu biegowi słońca po niebie, przypisano w programie wilanowskim astronomicznym obserwacjom. Cyceron za sens polityki uznał badanie „naturalnego ruchu i obiegu”, ażeby „widzieć drogi i zboczenia rządów”. W Wilanowie badania były prowadzone przez bibliotekarza jezuitę Adama Kochańskiego, a w pałacowej dekoracji – przez putta spoglądające przez lunety na zewnętrznej ścianie alkierza królowej i na plafonie bibliotecznym. Dziecięca postać namalowana została przez Claude`a Callota obok personifikacji z cyrklem w dłoni, zasiadającej w melancholicznej, saturnicznej pozie obok ziemskiego globu, pod Rakiem, Lwem i Panną na pasie zodiakalnym (Nauka/ Filozofia, 1686). Wokół niej umieszczone zostały wizerunki przedstawicieli myśli polityczno-prawnej: Arystotelesa i Lipsjusza, św. Augustyna i Platona oraz Solona i Justyniana. Stosowane w XVII w. instrumenty pomiarowe, rozpoznane jako „kwadrant artyleryjski, oktans, regula z węgielnicą, kompas magnetyczny, cyrkiel eliptyczny, [...] pierścieniowy zegar słoneczny z suwakiem mierniczym”, znalazły się na na bramie rezydencji na postumencie figury Wenus, obok płaskorzeźby całujących się putt w typie zodiakalnych Bliźniąt. Podobnie jak wspomniana personifikacja plafonowa obdarzona cyrklem i globem, statua pochyla się nad kulą położoną na skraju postumentu. Niewykluczone, że w prawej dłoni trzymała pierwotnie cyrkiel. Obserwację kuli i badania pomiarowe Iconologia wiązała z ujawnianiem proporcji, harmonii oraz doskonałości świata. W emblematyce (m.in. Pierre Le Moyne,De l`art des devises, 1666) cyrkiel nad okręgiem świata lub ziemskim globem był symbolem dobrych rządów państwowych i Rex pacificator (król czyniący pokój).

Trzeba w tym miejscu wspomnieć, iż nowożytnej koncepcji bezpieczeństwa publicznego przestała odpowiadać antyczna definicja Securitas, obrazowana w postaci nieporuszonej i śpiącej. Wyjaśnia to popularny w XVII w. utwór Jana Dymitra Solikowskiego Facies perturbatae et afflictae Reipublicae (ok. 1564), uważany niemal do końca XVIII w. za dzieło Stanisława Orzechowskiego. „Inscriptio [...] Securitas” („Inskrypcja [...] Bezpieczeństwo”) na opisanej tam bramie państwowej, przy której drzemała straż, zastąpiono napisem „Vigilantia” („Czujność”). Zabezpieczono w ten sposób alegoryczną Polskę przed zniszczeniem i upadkiem. Motyw czuwania wykorzystywany był również w dekoracjach, co potwierdza znana z ryciny Gérarda Audrana (1686) dekoracja malarska Petite Galerie (1685) w Wersalu autorstwa Pierre`a Mignarda. Plafonową pochwałę Minerwy i Apolla uzupełniały w lunetach sceny z udziałem putt prezentujących sztuki i nauki, m.in. prowadzące badania astronomiczne, opatrzone na rycinie hasłem „La Vigilance”.

W poezji Sarbiewskiego w roli strażników występowały gwiazdy. Skojarzenie to należy uzupełnić informacją o przywołanym w Iconologii negatywnym przykładzie czuwania. Ripa był pewien, że tym, który czuwa zawsze, lękając się utraty władzy i pozycji, jest znienawidzony przez poddanych tyran. Należąca do podstawowych wątków apoteozy miłość poddanych miała być lepszym stróżem państwa i władcy niż strażnicy (za Seneką twierdził tak m.in. Lipsjusz). W Rzeczypospolitej przekonanie to rozwijano stwierdzeniem, iż miłowany król może sobie zapewnić sukcesję. Znamienne, że w pochwalnych drukach dedykowanych Janowi III chętnie sięgano po Panegiryk TrajanaPliniusza Młodszego. Trajan kojarzony był z powrotem złotego wieku i odnowieniem młodości narodu rzymskiego. Jego dom, miejsce spotkań z uczonymi, nie był otoczony strażnikami, bowiem „najwierniejszą strażą monarchy jest jego własna cnota” (innocentia).