© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Sobiesciana   Sobiesciana   |   18.08.2015

Serenissimi Potentissimiqve Principis Ac Domini, Domini Joannis III, D[ei] G[ratia] Regis Poloniarum (...) In Regiam Civitatem Gedanensem Ingressus

Z okazji wizyty w Gdańsku Jana III Sobieskiego powstały laudacje na cześć władcy. Jedną z nich jest napisany w heksametrze daktylicznym katalektycznym poemat autorstwa profesora poezji i wymowy w Gdańskim Gimnazjum Akademickim – Johanna Petra Tietza. Poeta rozpoczyna utwór przedstawiając skrzydlatą Famę przekazującą mieszkańcom nadbałtyckiego grodu szczęśliwą wieść. W Gdańsku panuje atmosfera pełna radosnego oczekiwania oraz powszechna radość wynikająca z wizyty władcy. Następnie Tietz opisuje orszak władcy i jego karocę. Sobieski, na którego obliczu malują się łaskawość, troska i dobroć, zostaje porównany do Eneasza, natomiast jego syn – Jakub, który towarzyszył mu podczas wizyty w Gdańsku, do Askaniusza-Julusa. Poeta wspomina również ważniejsze sukcesy wojenne króla i porównuje Chocim do Maratonu. Wyznaje też, że pragnął w owym panegiryku opisać czyny wojenne władcy (stąd wybór metrum charakterystycznego dla eposów), jednak nie jest w stanie sprostać temu wyzwaniu. To typowy dla poematów heroicznych okresu cesarstwa zabieg o nazwie recusatio (odmowa opisania np. czynów władcy z uwagi na fakt, że autor nie czuje się wystarczająco godny, aby odpowiednio opisać wydarzenia). Utwór kończy się życzeniami pomyślnych narodzin kolejnego potomka, którego władca wówczas się spodziewał.

logo POIiŚ