© Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
   |   29.11.2018

Wystawa „Leonardiana w kolekcjach polskich” w 2020 roku

Wystawa z cyklu „Co jest czym: oryginał, replika, kopia”
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, 2020 rok

W historycznej kolekcji wilanowskiej tworzonej przez kolejnych właścicieli pałacu znalazł się tajemniczy wizerunek Chrystusa Zbawiciela (Salvator Mundi), którego wartość Stanisław Kostka Potocki w 1798 roku oceniał na 300 guldenów, a także inne ciekawe obrazy zaliczane do grupy tzw. leonardianów, w tym dzieła między innymi Bernardina Luiniego. Dzisiaj, gdy w mediach na całym świecie śledzone są losy innej wersji Salvatora Mundi (zakupionej do Abu Dhabi), Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie we współpracy z Towarzystwem Leonarda da Vinci i w konsultacji z Galerią Narodową w Londynie oraz wieloma innymi muzeami na świecie organizuje wystawę pokazującą „mit Leonarda” egzemplifikowany w polskich kolekcjach kilkudziesięcioma dziełami (obrazami, rysunkami, rycinami). Wiele z nich wymaga dopiero gruntowanego rozpoznania, będzie to więc wystawa „badawcza” mająca na celu pokazać nie tylko niezwykłe dzieła, ale także historię i konteksty ich nabycia. Osobnym elementem wystawy będzie pokaz zaawansowanych technologicznie metod i wyników badań obrazów oraz sposobów oceny ich wieku.

Z pewnością większość z zachowanych do dziś w kolekcji wilanowskiej obrazów wiązanych z kręgiem Leonarda zakupił Stanisław Kostka Potocki, który doceniał znaczenie jego dzieł, na co wskazują choćby entuzjastyczne słowa, w których wyrażał radość z pozyskania Madonny z Dzieciątkiem, jak sądził pędzla Leonarda: „po trzykroć godna zachwytu”. Zorganizowana w 2011 roku w National Gallery w Londynie wystawa zatytułowana „Leonardo da Vinci. Malarz na dworze mediolańskim”[1] wniosła do studiów nad zjawiskiem tzw. leonardianów wiele nowych pytań. Pokazane na niej dzieła Leonarda da Vinci powstałe w okresie 18-letniego pobytu w Mediolanie (1482–ok. 1500) można było porównać z rysunkami i obrazami kręgu artystów, którzy albo blisko współpracowali z mistrzem (niekiedy wręcz malowali z nim wspólnie), albo należeli do ścisłego kręgu obserwującego jego działania, bądź byli jego uczniami. Niekiedy inspiracje układami postaci, wyszukanymi gestami, rozwiązaniami technicznymi były na tyle bliskie, że z dzisiejszej perspektywy jedynie bardzo szczegółowe badania konserwatorskie i materiałoznawcze mogą potwierdzić lub wykluczyć autorstwo. Wiadomo, że ok. 1500 roku Leonardo blisko współpracował z Bernardino Luinim (1480/82–1532) oraz Giovannim Antoniem Boltraffim (ok. 1467–1516). W kręgu mediolańskim współdziałali także: Ambrogio de Predis (1455–1516), Martino Piazza (aktywny do ok. 1527), Giovanni Paolo Lomazzo (1538–1552) i Alberto Mallone (ok. 1485–1543). Vasari, zamykając opowieść o życiu Leonarda, wspominał także Marco Uggioni’ego (wł. Marco d’Oggiono, ok. 1470–ok. 1549).

Salvator Mundi

Wiadomo, że oryginał pędzla Leonarda wzbudzał wielkie zainteresowanie i powielany był przez jego uczniów i naśladowców w wielu (doliczono się ponad 20) kopiach, wersjach i powtórzeniach. Jeszcze na początku XX wieku uważany był  za dzieło Boltraffia (lub kopię wg niego) [„Leonardo...” 2011, s. 300]. Wiadomo też, że okres ok. 1500 roku był także czasem bliskiej współpracy Leonarda z warsztatem Luinich. Dyskusja na temat autorstwa wilanowskiego obrazu pozostaje więc otwarta, a planowane badania pomogą zapewne zrekonstruować historię tej niezwykłej wersji. Uważna obserwacja obrazu, a także ostatnie (z września 2018) ustalenia konserwatorów Luwru w Abu Dhabi wskazują na bliski związek obrazu z osobą Bernardino Luiniego. Wedle Matthew Landrusa Bernardino Luini (ok. 1481–1532) wykonał większość dzieł Leonarda, na które mistrz nakładał od 5 do 20 proc. „udoskonaleń”[2] i taka też być może była historia powstania omawianego obrazu[3].

Obraz wilanowski z nową interpretacją zostanie wkrótce opublikowany w książce: „Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Arcydzieła malarstwa” (Arkady, Warszawa 2019).

[1] Leonardo da Vinci. Painter at the Court of Milan, kat. wyst. pod red. Luke Syson, Larry Keith i in., National Gallery, London 2011.

[2] Por. Mariacristina Ferraioli, A sorpresa il Louvre Abu Dhabi rimanda la mostra de Salvator Mundi di Leonardo. Ignoti i motivi, „Arttribune” z dn. 4.09.2018, http://www.artribune.com/dal-mondo/2018/09/louvre-abu-dhabi-salvator-mundi-leonardo/ [dostęp 05.09.2018]

[3] Matthew Landrus, Salvator Mundi: Why Bernardino Luini should be back in the frame, „The Art Newspaper” z dn. 3.09.2018, http://artwatch.org.uk/tag/matthew-landrus/ [dostęp 05.09.2018]