Aleksander Potocki – wielki koniuszy dworu Królestwa Polskiego
Aleksander Potocki (1776-1845), jedyny syn i spadkobierca Stanisława Kostki Potockiego, w przeciwieństwie do ojca nie zapisał się znacząco ani w historii politycznej, ani w dziejach kultury. Mimo że zajmował różne mniej lub bardziej eksponowane stanowiska (prezesa rady powiatowej warszawskiej, marszałka sejmiku warszawskiego, członka rządu tymczasowego Wielkiego Księstwa Litewskiego, radcy stanu w rządzie tymczasowym Królestwa Polskiego, wreszcie senatora-kasztelana tego państwa), ewidentnie nie chciał iść w ślady ojca i stryja Ignacego, którzy na przełomie XVIII i XIX wieku należeli do czołowych polskich polityków. Z drugiej strony, jego aktywność na polu mecenatu artystycznego (poza ukochanym Wilanowem) pozostawała w cieniu działalności jego (pierwszej) żony, czyli Anny z Tyszkiewiczów, secundo voto Wąsowiczowej, słynnej „Anetki”.
Nie oznacza to jednak, że Aleksander nie miał pasji, które zapewniłyby mu miejsce w historii, wykraczające poza wysokie urodzenie, głośne nazwisko, czy sam fakt posiadania dawnej królewskiej rezydencji w Wilanowie. W tym ostatnim przypadku zasłużył się chociażby na polu rozwijania muzealnej funkcji pałacu. Sukcesy odniósł jednak w zupełnie innej dziedzinie – czyli hodowli koni.
Już w 1807 r., a więc na samym początku funkcjonowania Księstwa Warszawskiego, Fryderyk August powierzył mu urząd koniuszego na swoim dworze. Aleksander zawdzięczał ten honor swojemu ojcu, stojącemu wówczas wysoko w politycznej hierarchii. Zapewne jednak specyfika tego stanowiska odzwierciedlała zainteresowania 31-letniego arystokraty. Niedługo wcześniej Potocki przebywał dłuższy czas w Anglii. Zafascynował się wówczas jej elitarną kulturą, której istotnym elementem była również hodowla koni, stojąca na bardzo wysokim poziomie i stanowiąca wzór dla Europy.
Niewiele wiadomo o działalności Potockiego na tym stanowisku, podobnie zresztą jak o całym dworze księcia warszawskiego. Nie wiadomo nawet, czy podlegały mu tylko warszawskie stajnie monarsze. Większe pole do popisu Potocki zyskał dopiero po 1815 r. Został wówczas koniuszym wielkim dworu „wskrzeszonego” Królestwa Polskiego. Jego pomocnikiem – z tytułem koniuszego – był Henryk Zabiełło, siostrzeniec ministra sprawiedliwości i późniejszego prezesa Rady Administracyjnej (czyli rządu Królestwa) Walentego Sobolewskiego. W 1829 r. drugim koniuszym został Wacław Gutakowski, szwagier Zabiełły oraz mąż siostry księżnej łowickiej, żony wielkiego księcia Konstantego. Były to więc funkcje przeznaczone dla dobrze skoligaconych arystokratów, nie ograniczające się jednak do funkcji ceremonialnych.
Najważniejszym osiągnięciem Potockiego na tym stanowisku był bowiem prowadzony z dużym sukcesem nadzór nad stadem rządowym w Janowie Podlaskim. Zostało ono powołane do życia w 1817 r., a jego pierwszym inspektorem mianowano Jana (Johanna) Ritza (Ritze’a), absolwenta Wyższej Szkoły Weterynaryjnej w Berlinie. Ritz, cieszący się wówczas protekcją Potockiego, wcześniej pracował u Wacława Rzewuskiego, czyli jego brata ciotecznego (matki Potockiego i Rzewuskiego były siostrami). Relacje rodzinne w środowisku arystokratycznym miały więc, jak widać, znaczenie dla początkowego rozwoju tej działalności w Królestwie. Tzw. materiał zarodowy zapewnił car Aleksander I, zezwalając na jego pozyskanie w Rosji 100 klaczy, 54 ogierów oraz 33 źrebiąt. Pochodziły one głównie ze stadnin cesarskich, choć znajdowały się wśród nich także konie nabyte od prywatnych hodowców (w tym przebywających w Rosji Anglików).
Wspomniane konie były w dużej mierze krwi angielskiej, choć nie brakowało w tej liczbie koni arabskich i kaukaskich, duńskich, meklemburskich i jednego włoskiego. Na początku XIX wieku tak wyraźna angielska preferencja była jeszcze rzadkością. Oprócz Potockiego, do znawców koni krwi angielskiej należał np. Stanisław Kostka Zamoyski (jego żona była cioteczną siostrą matki Aleksandra), właściciel stada w Michalowie pod Szczebrzeszynem. Brak jednak szczegółowych danych na temat jego zwierząt. Warto zaznaczyć, że jednym z pierwszych koni w Janowie był siwy ogier Julian, czyli najwcześniejszy, udokumentowany koń pełnej krwi angielskiej na ziemiach polskich, wpisany do The General Stud Book (rejestr koni rasowych w Wielkiej Brytanii).
Pierwotne cele stadniny janowskiej były jednak dość utylitarne. Chodziło o odtworzenie pogłowia koni potrzebnych do pracy w rolnictwie czy armii, a nie o elitarną hodowlę do celów reprezentacyjnych lub sportowych. Potocki jednak najbardziej cenił konie angielskie, upatrując w nich znakomitych reproduktorów. W 1823 r. pojechał do Londynu razem z janowskim weterynarzem Filipem Eberhardem. Efektem tej podróży był zakup siedmiu ogierów półkrwi. Ponownie udał się tam w latach 1825 i 1829.
Od 1819 r. Potocki, z racji pełnienia funkcji koniuszego wielkiego, stał na czele Dyrekcji Generalnej Stad i Stacji Stadnych Królestwa Polskiego. Była to jednostka podlegająca bezpośrednio Komisji Rządowej (ministerstwu) Spraw Wewnętrznych i Policji, której prezesem był Tadeusz Mostowski (po rozwodzie z Anetką, Aleksander poślubił jego córkę w 1823 r.). Potocki sam był pomysłodawcą tej instytucji, której funkcje nadzorcze wykraczały poza stado janowskie. Obejmowały bowiem również państwowe stada prowincjonalne, czy też stacje stadne (punkty rozpłodowe), początkowo w Łomży, Sieradzu oraz Wilanowie (wybór tego ostatniego z pewnością nastąpił pod wpływem wielkiego koniuszego). W późniejszym czasie było ich dużo więcej, ale Wilanów utrzymał swoją funkcję w tym zakresie (w latach 40-tych XIX wieku pełnił rolę głównej stacji dla guberni warszawskiej). Potocki był bardzo aktywny na polu rozwijania stada państwowego, z sukcesem pozyskując na to odpowiednie finansowanie z budżetu państwa.
Aleksander pozostawał na czele Dyrekcji do 1832 r. Została ona zlikwidowana w wyniku zmian administracyjnych po upadku powstania listopadowego i włączenia Królestwa w granice Cesarstwa jako obszaru autonomicznego. Stadnina w Janowie została jednak utrzymana, stając się oczkiem w głowie namiestnika Iwana Paskiewicza. Stanowisko dyrektora obejmowali w przyszłości m.in. synowie Aleksandra, czyli August (w latach 1848-1861) i Stanisław (w latach 1862-1864). Aleksander pozostał tymczasem na honorowym urzędzie wielkiego koniuszego dworu, teraz już rosyjskiego. Działał intensywnie na rzecz założenia Towarzystwa Wyścigów Konnych i Wystawy Zwierząt Gospodarskich w Królestwie Polskim. Po przekonaniu Paskiewicza i dyskusjach w Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Duchownych, udało się to w 1841 r. Zgodnie z przepisami prezesem Towarzystwa miał być koniuszy wielki, jednak coraz gorszy stan zdrowia uniemożliwiał Potockiemu sprawowanie tej funkcji. Na czele nowej organizacji, która odgrywała ważną rolę w rozwoju hodowli koni w celach sportowych, stanął więc dymisjonowany generał Zygmunt Kurnatowski.
Abstrahując od obowiązków służbowych wynikających z funkcji koniuszego, Aleksander był również czynny jako właściciel własnej hodowli koni angielskich. Należał do czołowych propagatorów tej rasy w Królestwie, choć oprócz Wilanowa jego główna stadnina znajdowała się na terenie Galicji – w stepowym majątku Oleszyn (Olesin) pod Brzeżanami (wchodzącym w skład klucza brzeżańskiego). Kolekcjonował również m.in. grafiki o tematyce jeździeckiej.
Bibliografia
M. Getka-Kenig, Dwór króla polskiego w latach 1815-1830 i problem ceremonialnej oprawy „wskrzeszonej” monarchii w konstytucyjnym Królestwie Polskim, „Kronika Zamkowa”, t. 2, 2015, s. 215-244.
W. Pruski, Dzieje Państwowej Stadniny w Janowie Podlaskim 1817-1939, Poznań 1948.
W. Pruski, Dzieje wyścigów i hodowli koni pełnej krwi w Polsce. Królestwo Polskie 1815-1918, Warszawa 1970.
B. Smoleńska, Potocki Aleksander h. Pilawa, w: Polski słownik biograficzny, t. 27, Wrocław 1982, s. 756-759.
S. Sroka, Ritz Jan (zm. 1826), w: Polski słownik biograficzny, t. 31, Wrocław 1988-1989, s. 317-318.