W 180 rocznicę śmierci Aleksandra Hr. Potockiego
„Wczoraj po północy, rozstał się z tym światem,
po długiej i ciężkiej chorobie, w wieku lat 68,
ś.p. JW. Alexander Hr. Potocki (…)”
Taką wiadomość przekazał czytelnikom Kurjer Warszawski 27 marca 1845 r.[1] W 2025 r. mija 180. rocznica śmierci Aleksandra Stanisława hrabiego Potockiego, spadkobiercy dóbr wilanowskich i kontynuatora idei oświatowej prowadzonej w pałacu w Wilanowie. Dobra wilanowskie Aleksander Potocki odziedziczył po swoich rodzicach Stanisławie Kostce hr. Potockim oraz Aleksandrze z Lubomirskich hr. Potockiej. Pałac był siedzibą rodu, a jednocześnie od 1805 r. pełnił funkcję muzealną. Inicjatorem tej idei był Stanisław Kostka Potocki, który otworzył dla publiczności wnętrza Wilanowa, czyniąc z niego jedną z pierwszych tego typu instytucji w kraju[2]. Aranżacja wnętrz muzealnych powierzona została min. Piotrowi Aignerowi - czołowemu architektowi klasycyzmu, zaprzyjaźnionemu z rodziną Potockich i wykonującemu dla nich różnego rodzaju zlecenia. Zwiedzający mieli możliwość poznania zbiorów wilanowskich, które zaznajamiały ich z różnorodnością stylów i szkół artystycznych (głównie malarskich) na przestrzeni wieków. Po śmierci Stanisława Kostki Potockiego dzieło kontynuowała jego małżonka Aleksandra. Również Aleksander Potocki wyznawał idee, które przyświecały jego ojcu. Inwestował w muzeum i wzmacniał rolę, jaką pełniło m.in. w utrzymaniu pamięci po królu Janie III Sobieskim oraz „złotym wieku” w historii Polski.
Pasje i kariera
Jednak największą miłością Aleksandra były konie. Pasji tej oddawał się do ostatnich chwil życia i na niej budował swoją karierę państwową. W 1815 r., po utworzeniu Królestwa Polskiego, objął funkcję Wielkiego Koniuszego Korony i pełnił m.in. nadzór nad stadniną koni w Janowie Podlaskim[3], utworzoną rozkazem cara Aleksandra I Romanowa. W 1819 r. objął funkcję Dyrektora Generalnego Stad i Stacji Stadnych Królestwa Polskiego. W 1830 r. za panowania cara Mikołaja I Romanowa został powołany na stanowisko Wielkiego koniuszego dworu królewskiego Cara. W latach 1832–1833 pełnił funkcję Wielkiego koniuszego dworu carskiego, jako Urzędnik do szczególnych poruczeń przy namiestniku Królestwa Polskiego. Zanim jednak doszedł do tych funkcji odgrywał istotną rolę w rządzie I Rzeczypospolitej. Swoją karierę rozpoczął w 1784 r. Popierał prace, które zaowocowały uchwaleniem Konstytucji 3 Maja[4]. Mimo to, jego spojrzenia kierowały się ku Rosji, gdy u władzy był car Aleksander I Romanow. Być może mało znamy jest fakt, że podczas wizyty w Polsce car przybył również do Wilanowa (fig. 2). Wydarzenie to znamy z przekazów „naocznego świadka". Była nim świeżo poślubiona (15 maja 1805 r. w Wilnie) Anna z Tyszkiewiczów hr. Potocka[5]. Ona to w swoim niezwykle interesującym pamiętniku opisuje to doniosłe dla Wilanowa wydarzenie. Wspomina, że Aleksander I wpisał się na pierwszej stronie księgi gości Pałacu Wilanowskiego[6]. Okres ten to czasy m.in. kampanii napoleońskiej, której kolejny rozdział rozpoczął się w 1806 r. Wtedy to, podczas marszu wojsk napoleońskich na Rosję, Wilanów stał się siedzibą przedstawicieli sztabu Napoleona, o czym Anna Potocka również wspomina w swoim pamiętniku[7]. Zaangażowanie Aleksandra Potockiego w sprawy polskie sprawiło, że po utworzeniu Księstwa Warszawskiego w 1807 r. jego udział w życiu politycznym nabrał może nie rozpędu, ale stał się fundamentem dla jego późniejszych funkcji państwowych w czasie istnienia Królestwa Polskiego (1815-1832). Nie bez znaczenia był zapewne fakt, że w nowo utworzonym rządzie Księstwa Warszawskiego (1807-1815) jego ojciec Stanisław Kostka Potocki pełnił rolę Prezesa Izby Edukacji a następnie ministra Edukacji Narodowej.
Życie prywatne
Życie prywatne Aleksandra Potockiego ilustrują pozostałe po nim archiwalia, a szczególnie jego korespondencja. Żonaty dwukrotnie, oba związki zakończył rozwodami. Pierwszą małżonką była wspomniana już Anna z Tyszkiewiczów. Same ustalenia odnośnie tego małżeństwa (zanim oboje się poznali osobiście) prowadzone były wcześniej pomiędzy domami Potockich i Tyszkiewiczów, o czym dowiadujemy się z zachowanej korespondencji[8]. Z tego związku na świat przyszła trójka dzieci; synowie August, (późniejszy dziedzic Wilanowa) i Maurycy (późniejszy dziedzic m.in. Jabłonny) oraz córka Natalia. Od jej imienia pochodzi nazwa pałacyku w Natolinie, zwanego wcześniej Bażantarnią, upiększanego w latach późniejszych przez Annę Potocką z pomocą teścia Stanisława Kostki Potockiego[9].
Małżeństwo Aleksandra i Anny zakończyło się po 16 latach. Powodem rozpadu związku były prawdopodobnie odmienne charaktery współmałżonków. Pojawiały się również opinie, że przyczyną rozwodu, do którego doszło 4 maja 1821 w Warszawie[10], były romanse Anny, a w rezultacie kwestionowanie legalności pochodzenia dwójki młodszych dzieci. Trudno stwierdzić, czy opinie te były prawdziwe. Widać jednak na podstawie pozostawionego przez Annę pamiętnika, że poszukiwała ona w życiu prawdziwej miłości, na którą, jak się okazało, nie mogła liczyć ze strony swojego małżonka.
Drugą żoną Aleksandra, poślubioną 3 lipca 1823 r. była Izabela Rozalia Konstancja hr. Mostowska. Z tego związku na świat przyszedł syn Stanisław, późniejszy właściciel pałacu przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie oraz dziedzic dóbr w Brzeżanach, Helenowie i Stanisławowie[11]. Małżeństwo trwało jeszcze krócej i do rozwodu doszło już w 1829 r.
Kolejną kobietą, która pojawiła się w życiu hrabiego była Aleksandra Józefa Stokowska, wdowa po Hipolicie Stokowskim, kapitanie 12 pułku piechoty poległym podczas powstania listopadowego 10 kwietnia 1831 pod Iganiami. Aleksander spędził z nią ostatnie lata życia, jednak związek ten nie został nigdy sformalizowany. Nie wiemy, jak poznała hrabiego ale sprawiła, że Aleksander Potocki obdarzył ją niebywałym zaufaniem, zapewne też uczuciem i razem z nią mieszkał w pałacu na Krakowskim Przedmieściu 415. Ofiarował jej nie tylko wiele atencji, ale i zabezpieczył materialnie; przepisał na nią chociażby osadę Wenclowizna (Wenzlowizna) w roku 1840.
W dwa lata później Aleksander Potocki przejął dzierżawę Ursynowa (dawna Rozkosz, której właścicielami do 1799 r. byli jego rodzice). Niedługo po tym Ursynów stał się własnością Aleksandry Stokowskiej. Niestety dostępne przekazy nie mówią, jakie były powody odebrania tych dóbr dotychczasowemu dzierżawcy. Można domyślać się, że nie bez znaczenia było bezpośrednie sąsiedztwo Ursynowa z dobrami wilanowskimi i dlatego wróciły one pod kuratelę Potockich. Warto jednak dodać, że wcześniej, zanim ziemia ta została finalnie przekazana Aleksandrze, trwały intensywne rozmowy z potencjalnym dzierżawcą, jednak transakcja nie doszła do skutku. Finalnie w 1849 r. dobra te zostały wykupione od Stokowskiej przez Aleksandrę z Potockich hr. Potocką, synową Aleksandra Potockiego[12].
Ostatnie lata i śmierć Aleksandra Potockiego
Aleksander Potocki opłakiwany był przez mieszkańców Warszawy i dóbr wilanowskich (fig. 3). Relację o przygotowaniach i przebiegu ceremonii opublikowano na łamach Kurjera Warszawskiego. Prócz noty biograficznej podano informację, że śmierć dosięgła hrabiego nie w jego dobrach wilanowskich, lecz w Warszawie, przy ulicy Miodowej, pod numerem 490[13].
Gazeta wspomina dodatkowo, że dziedzic dóbr wilanowskich zmarł w miejscu, gdzie niegdyś król Jan III Sobieski wystawił dwór modrzewiowy. Na podstawie dostępnych przekazów można sądzić, że wspomniana budowla ma z nim niewiele wspólnego. Autor artykułu posiłkował się krążącymi przekazami, zapewne z wiarą, że w każdej historii może być ziarno prawdy. Teren ten bowiem, należący wcześniej do dóbr Sobieskiego, król przekazał na rzecz sprowadzonego przez niego do Polski zgromadzenia Kapucynów. Od 1683 do 1694 r. trwała budowa kościoła pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego oraz klasztoru[14]. W związku z tym w świadomości warszawiaków mogła przetrwać informacja o bytności Sobieskiego w tym właśnie dworze.
Historia przytoczona przez Kurjer Warszawski mogła wydawać się prawdziwa także z uwagi na fakt, że wspomniany dworek w chwili śmierci Aleksandra Potockiego nadal stał w podwórzu kamienicy. Potwierdzają to po pierwsze plany Warszawy z tego okresu (fig. 4), gdzie na terenie parceli o tym numerze hipotecznym widoczny jest obiekt drewniany na planie prostokąta, za którym usytuowany był ogród[15]. Koleje losu tego budynku, jak i całej parceli są złożone z uwagi na zmiany właścicieli tego terenu. O dworku modrzewiowym przy ul. Miodowej dowiadujemy się m.in. z przewodnika po Warszawie autorstwa W. Gomulickiego:
Posesja, która posiada dziś od ulicy względnie nową kamienicę barona Lessera, mieści w swym obrębie kilka pamiątek bardzo starej daty. Najstarszą z nich jest w tyłach posesji dwór modrzewiowy, w wieku XVII przez kasztelana Gembickiego wzniesiony (…)[16].
Więcej informacji na temat budowli przekazuje nam starsze źródło:
Do zabudowań mających obszerne wspomnienia należą tuż położone okazałe dwie kamienice pod N. 490 i 491, obecnie będące własnością P. Stanisława Lessera, bankiera. W 16 wieku stały na tem miejscu domy i dworki z ogrodami do kilku mieszczan należące. Krzysztof Gembicki, kasztelan Gnieźnieński zakupił je częściowo i z nich jeden dwór z ogrodem wystawił, pozostawiwszy w środku dotąd istniejący mały dworek modrzewiowy, z dawna Oudin’owski zwany. W r. 1661 od Gembickich 'nabył Stanisław Razicki, sekretarz królewski i administrator żup solnych w księstwie Mazowieckiem. (…) Wtedy podług przechowanej tradycyi, w domku modrzewiowym miał przemieszkiwać Jan Sobieski, jeszcze jako hetman polny koronny, chociaż podanie to bez wątpienia jest mylne, gdyż Sobiescy mieli wówczas własny dwór w Warszawie (…)[17].
Nie wchodząc dalej w kwestie ewentualnego pobytu Jana III Sobieskiego w tym dworze warto przytroczyć jeszcze ciekawostkę, że dwór ów cieszył się w czasach późniejszych uznaniem warszawiaków szukających rozrywek, o czym nie wspominają powyżej przytoczone źródła. Dworek Modrzewiowy (fig. 5) stał się w drugiej połowie XIX w. znanym punktem towarzyskich spotkań; mieściła się tam min. piwiarnia i restauracja, działał również teatr ogrodowy zwany Alhambrą, gdzie występowało m.in. Towarzystwo Artystów Dramatycznych[18]. Niestety na skutek późniejszych prac budowlanych na tym terenie nic z zabudowań oraz samego ogrodu nie zachowało się do dnia dzisiejszego, a sam dwór został zburzony w 1909 r. Na jego miejscu postawiono nowe oficyny dla przebudowującej się kamienicy S. Lessera[19].
Z dokumentów wymieniających wydatki Aleksandra Potockiego wiemy, że jego kłopoty zdrowotne ujawniły się w maju 1843 r. i że od czerwca 1844 r. wynajmował on mieszkanie przy ul. Miodowej 490, płacąc regularnie czynsz właścicielowi kamienicy[20], którym w tym czasie był Izaak Szymon Rozen[21]. Można domyślać się, jakie były powody wynajęcia tego lokalu. Pałac Potockich pod nr 415 na Krakowskim Przedmieściu od 1831 r. – kiedy Aleksander został jego jedynym właścicielem – pełnił rolę oficyn na wynajem, jedno mieszkanie pozostało jednak do dyspozycji hrabiego i było remontowane. Jego dokumenty finansowe dostarczają nam szczegółów dotyczących tych prac, meblowania i wyposażania mieszkania w niezbędne sprzęty, jak i ponoszonych kosztów. Korespondencję hrabiego przesyłano na adres pałacu przy Krakowskim Przedmieściu, jeszcze niedługo przed jego śmiercią[22]. Niestety, Potocki niedługo cieszył się swoim mieszkaniem, ponieważ zmarł chwilę po zakończeniu remontu.
Kurjer Warszawski wspomina o długiej chorobie hrabiego, nie podając jednak szczegółów. Być może powodem wynajęcia mieszkania przy ul. Miodowej były niesprzyjające warunki podczas remontu w pałacu na Krakowskim Przedmieściu, kwestie zdrowotne, potrzeba zapewnienie odpowiedniej opieki i szybkiej pomocy w razie kryzysu. O pogarszającym się stanie zdrowia świadczą częste zakupy w aptekach warszawskich, np. Wernera, czy Celińskiego. Nie wiemy, jakie leki przyjmował. Dostępne przekazy wspominają jedynie o zakupie pijawek, pigułek oraz anodyny zażywanej w tych czasach do uśmierzenia bólu. Nie wnikając w charakter choroby możemy być pewni, że podjęta terapia nie przyniosła skutku i Aleksander Potocki zmarł w 26 marca 1845 r. przeżywszy 67 lat. Tuż przed śmiercią odwiedzał go syn Stanisław hr. Potocki, na którego edukację oraz utrzymanie ojciec regularnie łożył niemałe sumy. Dodatkowo dość częstym bywalcem w ostatnim miesiącu życia hrabiego był niejaki LeBrun (Lebrun). Pod nazwiskiem tym kryje się zapewne dobrze znany w tych czasach warszawski chirurg i naczelny lekarz Szpitala Dzieciątka Jezus[23]. Sam początek kłopotów zdrowotnych zaczął się w maj 1843 r. wnioskując z zachowanych rozliczeń finansowych. Po śmierci hrabiego nie pojawiają się dalsze informacje odnośnie wynajmowania mieszkania przy ul. Miodowej 490. Ginie również ślad po Aleksandrze Stokowskiej.
Pogrzeb hrabiego odbył się 2 dni po jego śmierci oraz balsamowaniu, w kościele oo. Kapucynów przy ul. Miodowej. Całe wnętrze kościoła wyłożono czarnym płótnem i wystawiono zwłoki do publicznego poglądu. Kondukt pogrzebowy, któremu towarzyszył tłum żałobników, ruszył do dóbr wilanowskich dzień później, po mszy. O tym jak wyglądał pogrzeb hrabiego Potockiego wyobrażenie może dawać nam w pewnym stopniu rycina z 1892 r. (fig. 6) wykonana podczas pogrzebu jego synowej Aleksandry hr. Potockiej, wdowy po Auguście, pochowanej również w Wilanowie.
Koleje życia hrabiego były zmienne i warunkowane wyborami, jakich dokonywał w trudnych dla Polski czasach. Z dzisiejszej perspektywy trudno je jednoznacznie oceniać, a opinii na ten temat może być tyle, ilu uczonych zajmujących się tym zagadnieniem. Ważne jest jednak, że Aleksander Potocki kontynuował misję przejętą po swoich rodzicach i że zaszczepił ją także synowi Augustowi hr. Potockiemu. Dzięki nim dobra wilanowskie i sam pałac nadal pełniły istotną rolę w propagowaniu wiedzy o historycznym dziedzictwie, kulturze i sztuce.
Przypisy
[1] Kurjer Warszawski, 27 marca 1845 (nr 82), s. 1
[2] K. Gutowska-Dudek, Początki muzeum w Wilanowie, [w:] Studia Wilanowskie t. XIX; Fijałkowski W., Muzeum-rezydencja w Wilanowie, jego geneza, dzieje i współczesny stosunek do tradycji [w:] Studia Wilanowskie t. VI, s. 10-30.
[3] Kalendarzyk Polityczny Chronologiczny i Historyczny na rok pański 1811 z Magistraturami Kraiowemi, Warszawa 1811, s. 99
[4] Smolińska P., Aleksander Potocki (1776-1845), [w:] Polski słownik biograficzny, t. 27, Wrocław–Warszawa–Kraków–Łódź 1983, s. 756-759.
[5] Księgi metrykalne parafii rzymskokatolickiej Św. Krzyża w Warszawie, Liber Matrimoniorum 1792-1823
[6]Anna z Tyszkiewiczów Wąsowicz, Wspomnienia Naocznego Świadka, Warszawa 2022, s. 55
[7]Idem, s. 72-73
[8] Korespondencja Tyszkiewiczów z Potockimi w związku z małżeństwem Anny Tyszkiewicz z Aleksandrem Potockim [w:] AGAD, 1/348/0/-/033
[9] Lorentz S., Natolin, Warszawa 1970
[10]Akta stanu cywilnego gminy (cyrkułu) VII miasta Warszawy Jednostka, akt 80/1821 [w:] APW, 72/190/0/-/36
[11] Gadamska-Serafin R., Norwid i Potoccy z Wilanowa, [w:] Studia Norwidiana, 40, 2022, s. 195
[12] Tutaj dla wyjaśnienia trzeba wspomnieć, że dobra Ursynów do 1831 r. były własnością Juliana Ursyna Niemcewicza. Po upadku powstania listopadowego przeszły one w drodze konfiskaty przez władze carskie na rzecz majątku państwowego [w:] Ursynów, Katalog Katedry Sztuki Krajobrazu, prace 2011-2012 rok, red. Rylke J., Gawryszewska B., Sztuka ogrodu sztuka krajobrazu, nr 1/2012, Warszawa 2012, s. 16-20
[13] Kurjer Warszawski, 27 marca 1845 (nr 82); Kurjer Warszawski, 28 marca 1845 (nr 83); Kurjer Warszawski, 29 marca 1845 (nr 84); Kurjer Warszawski, 1 kwietnia 1845 (nr 85); Księgi metrykalne parafii rzymskokatolickiej Św. Jana Chrzciciela w Warszawie, Księga zgonów 1845-47 r., akt 157/1845
[14] Bartczakowa A., Kościół Kapucynów, Warszawa 1982
[15] Taryffa domów miasta Warszawa i Pragi z planem ogólnem i 128 Szczegółowych Planików ulic i domów, Warszawa 1852, il. 9
[16] Gomulicki W., Warszawa dawna i jej pamiątki: przewodnik historyczno-pamiątkowy, Warszawa 1916, s. 75-76
[17] Wieniec: pismo zbiorowe ofiarowane Stanisławowi Jachowiczowi przez pierwszych kraju autorów oraz licznych jego przyjaciół i wielbicieli, Warszawa 1858, t. 3, s. 8-9
[18] AGAD, 72/201/0/1/82, s. 1, 10
[19] Grygiel T., Dom Lesserów w Warszawie - nieznane dzieło stylu maksymiliańskiego [w:] Architektura XIX i początku XX wieku, red. Grygiel T., Wrocław, Warszawa, Kraków 1991, s. 39-53.
[20] AGAD 342/16/501, s. 78
[21] I.S. Rozen zmarł w 1848 r. W 1849 r. kamienicę zakupił Stanisław Lesser od którego to nazwiska nosi nazwa tej kamienicy. Kurjer Warszawski, 3 lipca 173, 1848 (nr 173), s. 854; Taryffa domów miasta Warszawy i przedmieścia Pragi, z wielu użytecznemi informacyami, Warszawa 1844, s. 47
[22] AGAD 355/291/14, s. 533-535
[23] Lejman W., Aleksander LeBrun (Lebrun) [w:] Złota księga medycyny warszawskiej, red. M. Krawczyk, Warszawa 2009, s. 217-221