Kolejni właściciele Wilanowa August i Aleksandra Potoccy, którzy podróżowali po Europie w poszukiwaniu wyjątkowych dzieł sztuki i pięknych przedmiotów, wzbogacających pałacowe wnętrza. Z czasem wnętrza wypełniły lżejsze wizualnie szafy witrynowe, w których łatwiej było eksponować dzieła sztuki i pamiątki. Na najstarszej fotografii z 1934 r. widzimy ją w Sali jadalnej prawego skrzydła. Po wojnie, w latach 1952-54 pomieszczenia te zajmowało Prezydium Rady Ministrów.
Mebel jest naprawdę imponujący. Ma 278 centymetrów wysokości, 245 centymetrów szerokości i 78 centymetrów głębokości. Jej ciężar najlepiej odczuli ci, którzy przenosili jej elementy – sześć osób niosło samą nastawę, zanim została ponownie zamontowana.
W 1965 roku, gdy w Wilanowie prowadzono szeroko zakrojone prace konserwatorskie i remontowe, trzeba było znaleźć dla niej nowe miejsce. Trafiła wówczas w depozyt do Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach. Spędziła tam 61 lat. Jest pięknym, pojemnym i z pewnością bardzo użytecznym meblem – nic dziwnego, że pracownicy zdążyli się do niej przywiązać.
Od zakończenia prac w latach sześćdziesiątych minęło wiele czasu, a starania o jej powrót trwały latami. Wreszcie nadszedł ten moment. Szafa wróciła do Wilanowa i stanęła w Aneksie przy Galerii Krajobrazów w skrzydle północnym. Patrząc na nią dziś, trudno oprzeć się wrażeniu, że właśnie tutaj jest jej miejsce.
Ten powrót ma także wymiar symboliczny. Za czasów Potockich Aleksandra Potocka stworzyła w Wilanowie historyzującą ekspozycję, gromadząc pamiątki i dzieła sztuki, takie jak „szkatuła Marii Kazimiery” czy obrazy dawnych mistrzów. Dzisiejsza aranżacja, nad którą właśnie pracujemy, nawiązuje do jej pierwotnego zamysłu. Szafa nie jest już tylko meblem – znów staje się częścią opowieści o miejscu, jego historii i ludziach, którzy z pasją je tworzyli.