Zatem zamiast skomplikowanego, nadmiarowego, iście barokowego pasztetu „allaputrynowego” z książki Czernieckiego w trakcie kolacji powstanie lekki, przyjemny i kolorowy:
Pasztet z kurczaka z orzechami pistacjowymi i szynką
Jako zupa, zamiast tej czy innej „potazi”, zjawi się wegetariańska, zmodyfikowana wersja włosko-francuska zupy cebulowej, której u Czernieckiego nie uświadczysz, czyli:
Polewka z cebule – insza
Jako danie główne przygotowany zostanie zalecający się nowością i odmiennością, w dobie Czernieckiego, jesiotr musztardowy, który będzie kolejną odmianą proponowanego przezeń szczupaka:
Jesiotr musztardowy
Deserem stanie się zainspirowane omletem grzybkiem Czernieckiego nieco bardziej francuskie clafoutis, które jest daniem opartym na jajkach, ale bogatszym od omletowego pierwowzoru składnikami:
Clafoutis wiśniowy
Zatem czytamy i zmieniamy, gotujemy i modernizujemy, smakujemy i sprawdzamy, bo na tym właśnie polega przemienne życie przepisów, do których chętnie zaglądamy, ale zostawiamy sobie prawo do ich weryfikowania, reinterpretowania, unowocześniania.